Speed painting

 

czyli dlaczego nie oglądam telewizji.

Będzie krótko.

Dlaczego nie oglądam?

Dlatego że takie perełki jak poniższy SpeedPainting są wyjątkami. Większość performerów to osoby chcące zaistnieć na ekranach za każdą cenę, ludzie „znani z tego że są znani” – i nie mający widzowi do zaoferowania niczego poza niesmakiem, czasami zażenowaniem… Oczywiście media codzienne to kultura masowa, codzienna porcja sztuki i rozrywki dla wszystkich, ale czy samo słowo „kultura” do czegoś nie zobowiązuje, a sztuka koniecznie musi szokować zamiast wprawiać w zachwyt?
Więc… nie oglądam. Wolę sam sobie wyszukać to co mi się spodoba, i popatrzeć na prawdziwe talenty. Właśnie takie jak ten.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *