Bujanie z aparatem

Jakiś czas temu, zachęcony modą na „bujanie się z aparatem”, stwierdziłem że czas odkurzyć nabytą już dawno temu lustrzankę, i sprawdzić o co chodzi z tym całym pstrykaniem..

Ujmę to tak: pstrykania było mnóstwo, zdjęć nadających się do obejrzenia.. na palcach jednej ręki (no, może dwóch). Jeśli ktoś ma ochotę – zapraszam w okolice Pragi i Mariensztatu – ciekawe czy znajdzie miejsca ze zdjęć 🙂

Zdjęcia wykonywane aparatem Canon EOS450d, z kitowym obiektywem + polaryzacyjny filtr kołowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *